25 lipca 2008

Porażki i Sukcesy 2007/2008 (część 2 -sukcesy)

Przepraszam Was za przerwę. Wynikła ona niespodziewanie raczej i na pewno nie w związku z wakacjami, gdyż przerwa w całości, była i jest, poświęcana na pracę. Po tym przydługim i marnym wstępie, jak na mnie oczywiście, przejdźmy do sedna.
 
Tegoroczne sukcesy polskiej telewizji odzwierciedlają trend, który już od dawna panuje za wielką wodą. Scenariusze i dialogi są wypierane przez klaszczącą na akord publiczność i białozębne uśmiechy prowadzących. Aktorzy zwykle też mają białozębne usmiechy, ale dzięki zmiennym kątom kamery nie są one aż tek denerwujące. Jedyny sukces, który może mieć cokolwiek wspólnego z produkcjami fabularnymi, to w dużej mierze efekt działań speców od ramówek, niż kreatywna myśl scenarzystów. Ale jak to mawiają, nie wylewajmy dziecka z kąpielą.
 
5. "Tak to leciało" (teleturniej) TVP 2 - nigdy nie byłęm fanem "Leszczy", ale ich forntman kombinował, kombinował i w końcu wykombinował jak wyjść ożenić się młodo. Zaślubiony z dwójką prowadzi kalkę amerykańskiego "Don' Forget the Lyrics". I wychodzi mu to świetnie. Łączy w sobie Piotra Gąsowskiego z "Dubi Du" i Szymona Majewskiego. Nie przeciąga momentów "prawdy" do nieskończoności i serwuje kawałek dobrej rozrywki dla całej rodziny. Dobry format, nie spalony przez polską adaptację.

4. "Wiosenna Ramówka TVN Siedem" (marketing) TVN Siedem - dzisiejsze zestawienie, jako jedno z nielicznych, prezentuje "przybudówkę" TVN w pozytywnym świetle. Jest to zdażenie tym bardziej szczęśliwe, gdyż mam bardzo wielki sentyment do stacji z "Gilmore Girls - Kochanymi Kłopotami" w tle, a niestety rzadko dane jest mi pisać o niej dobrze. Nowa szefowa, importowana z dawnego Warner Bros. Poland przetrząsneła ramówkę. Wprowadziła nowe pasma, które teraz są znakiem rozpoznawczym stacji jak wieczór z komedią, czy pasmo młodzieżowe. Odświeżyła nadawane pozycje o nowości jak "Gossip Girl - Plotkara", czy "Chuck" oraz hity sprzed lat, w Polsce niedocenianie jak "Frasier". Oby tak dalej. "Friday Night Lights" czeka na polskiego dystrybutora!

3. "Gwiazdy Tańczą na Lodzie" (reality/alternative) TVP 2 - Dwójka długo szukała swojej odpowiedzi na "Taniec z Gwiazdami", czy "Jak Oni Śpiewają". Czy ktoś pamięta "Supertalent" i jego zwycięzce? Ja tak, bo niedawno wpadłem na niego w metrze. Jakkolwiek nie jestem fanem celebrityrrality to jednak trzeba przyznać, iż kontraatak okazał sie skuteczny. Oglądalność i rozgłos. Za to należy sie podium. Za Dodę, no cóż...

2. "Bombonierka" (show/talkshow) TVN Siedem- nie znam sie na kabaretach. Podnoszę tipsy w górę i przyznaję się bez bicia. Wiem, tylko, iż program - jeden z nielicznych oryginalnych na TVN Siedem, konsekwentnie znajdował się w top 10 oglądalności w danym tygodniu. Na zawartości zna sie moja Siostra, która oglądała go namiętnie. Dodatkowo twierdzi, iż plusem były prezentacje kabaratów nie nagłośnionych przez reklamy pewnej sieci GSM.

1. "You can dance - po prostu tańcz" (reality/alternative) TVN - mój znajomy - Adam - gardzi "YCD-ppt" (tak Amerykanie zapisują, mniej więcej, na forach branżowych nazwy produkcji TV). Powiedział, że on potrafi tańczyć lepiej niż "Roofi", dla przypomnienia finalista pierwszej edycji. A Kinga Rusin jest sztuczna. I co z tego! W końcu mamy show dla młodzieży, który nie jest młodzieżowy z nazwy a z formy. Widowiskowe układy, najświeższa muzyka - zwłaszcza ta, którzą tancerze sami dobierają na solówki. Wbrew pozorom jury nie jest tu tylko na doczepkę. Wystarczy spojrzeć na Michała Piróga, który od czasu, kiedy Jacek Poniedziałek zniknął z... nie nie napiszę tej nazwy... jest najbardziej eksponowanym homoseksualistą w polskiej kulturze. Jest jeszcze aspekt edukacyjny... ble... ble... ble..., czyli kto zna jakieś dobre kursy lockingu? Bezposrny zwycięzca Adamie, czy chcesz tego czy nie.

Do zobaczenia w sierpniu! (no może w międzyczasie zmarnowane szanse, może...)

Etykiety: , , ,

AddThis Social Bookmark Button AddThis Feed Button

13 czerwca 2008

Porażki i Sukcesy 2007/2008 (część 1 - porażki)

Czekałem na to cały rok. Tego lata ponownie mogę wyładować moją frustrację polską telewizją oraz podzielić się moimi zachwytami w tym najbardziej obiektywnym z subiektywnych zestawień w narodowej telewizji. Tradycyjnie zaczniemy od porażek.

6. "Sex FM" (komedia) TV 4 - czy ktoś to w ogóle oglądał? Mam nadzieję, iż nikt poza mną nie miał tej przyjemności. Serial w założeniu miał prowokować seksualnością i bawić rubasznością. A wyszło co? Kotlet mielony z długim włosem kucharki w środku. Obrzydliwa, źle zagrana papka odmóżdżająca.

5. "Misiek Koterski Show" (show/talkshow) Polsat - Miśku Miśku, kochałem Cię w "Królach Śródmieścia", tolerowałem w "Jak Oni Śpiewają", ale powiedzmy sobie szczerze, jesteś jeszcze za młody, zbyt monotwarzowy i mało wyrazisty, by prowadzić swój własny show. Może za 2 - 3 lata odnajdziesz swój styl i swoje miejsce powyżej ostatniego w rankingach oglądalności.

4. "Twarzą w Twarz" (sensacyjny) TVN - romans z kryminałem w tle, kryminał z romansem w tle. Ona piękna, on nie mniej. On sprowadza na nią niebezpieczeństwo... a my ziewamy. Czasem mam wrażenie, że ten program powstał tylko po to by Magdalena Walach stała się na tyle popularna by wygrać "Taniec z Gwiazdami". Wysokobudżetowa książka telefoniczna.

3. "Ja Wam Pokażę" (obyczajowy) TVP 1 - przyznam się, mam słabość do Edyty Jungowskiej, nawet jak reklamuje odświeżacz do powietrza. Ale ta rola, ten serial to zupełnie nie dla niej. To już trzeci, czy czwarty raz kiedy odgrzewamy ten sam kotlet. Za każdym razem gorzej. Marketingowa porażka TVP 1. Nie dość, że szalenie droga produkcja (ceny adaptacji) to wpływy z reklam miała dwa razy mniejsze niż np. "You Can Dance". Najgorsze jest to, że... powstanie druga seria tej niezabawnej i nieuroczej "Edyty J.", czy może Judyty.

2. "Koło Fortuny" (teleturniej) TVP 2 - oj kiedyś to niewiele teleturniejów z prawdziwego zdarzenia było. Większość właśnie w TVP 2. Nieodżałowana "Wielka Gra" była, "Jeden z Dziesięciu" był (i na szczęście nadal jest) a na Jedynce Janusz Weiss prowadził mój ulubiony "Miliard w rozumie". "Koło Fortuny" też się oglądało. Miło było, kolorowo i przaśnie. Jednak to co podobało się w połowie lat 90tych dziś trąci myszką. I Tyniec. Tyniec?! Litości.

1. "Przebojowa noc" (show/talkshow) TVP 1 - niektórzy mogą pomyśleć, że czerpię satysfakcję z mieszania speców od ramówek z kanałów publicznych z błotem. Cóż, jeśli program jest przereklamowany, niespójny, drogi, nudny, nie przynoszący dochodu i produkowany tylko po to, by wypromować "kochanicę króla" to tak, czerpię satysfakcję z mieszania go z błotem.

W poniedziałek sukcesy!





Etykiety: , , , , ,

AddThis Social Bookmark Button AddThis Feed Button

01 sierpnia 2007

Porażki i Sukcesy 2006/2007 (część 2 - sukcesy)

Z opóźnieniem, za które gorąco przepraszam, oddaję w Wasze ręce sukcesy tegorocznego sezonu telewizyjnego. No cóż, wiele ich nie było, dlatego postanowiłem w tym roku dołączyć nową, zawierającą propozycje, które nie okazały się ani komercyjnym sukcesem, ani oddaniem widzów, ale z różnych powodów zasługują na wzmiankę. So, let's have a look!

Sukcesy:


3. "Jak Oni Śpiewają" (reality/alternative) Polsat - telewizja pana Soloża wraca do gry. Tym razem z produkcją nastawioną na ilość widzów, niekoniecznie na ich atrakcyjność dla reklamodawców. Czas emisji (w soboty nie było bezpośredniej konkurencji mogącej zagrozić śpiewającym aktorom) i Edyta Górniak w jury przyciągnęli widza i zdołali go utrzymać. Skutek? Ponownie widzimy się z Edytką na jesieni.

2. "Odwróceni" (sensacyjny) TVN - szczerze mówiąc nie wiem, co w tym serialu było tak szczególnego. Po prostu podobał mi się, nie za prosta fabuła ale również i nie przekombinowana. Znane twarze w niekoniecznie konwencjonalnych rolach i chyba takie ogólnie TVN-owskie dopieszczenie serialu, bez pójścia na łatwiznę. Kawał dobrej produkcji telewizyjnej w ryzykownym, piątkowym czasie antenowym.

1. Niedzielne pasmo Polsatu
("Prison Break - Skazany na Śmierć", "CSI: Miami - Kriminalne Zagadki Miami") (sensacyjny) Polsat - niektórzy z Was mogą mi zarzucić, iż nie są to polskie produkcje, i co w związku z tym one robią w tym zestawieniu? Otóż chciałem tu podkreślić pewną dojrzałość twórców ramówki Polsatu. Nie tylko zakupili chwytliwe produkcje, ale jeszcze ryzykownie i intensywnie rozreklamowali i wykorzystali efekt lead-in, by utrzymać widza. Chylę czoła. A i mały przykładzik synergii - zgadnijcie, co najlepiej sprzedaje sie na Allegro w ramach nośników DVD? A jednak można. Czyli się gra, sie ma.

Zmarnowana szansa:

3. "Kamienica" (reality/alternative) TV4 - podobał mi się ten reality show. Niekonwencjonalny, oryginalny pomysł i Maciej Rock, który pomimo wieloletniego stażu na małym ekranie zaskakuje świeżością. Beznadziejna pora emisji i brak choć minimalnej wrogości między uczestnikami położyły ten program. Szkoda.

2. "Pogoda na Piątek" (obyczajowy) TVP 2 - mówcie co chcecie, mój faworyt w mijającym sezonie, który nieoczekiwanie nawet dla mnie dorobił się drugiej serii. TVP 2 poszła w ślady TVN i ściągnęła znanych aktorów i dopieściła technicznie swoją produkcję. Na prawdę, przykro mi, że serial stawał sie coraz bardziej mydlano-operowy. Taki potencjał.

1. "Królowie Śródmieścia" (obyczajowy) TVP 1 -kipi złość ze mnie. I gorycz. Idealny przykład zmarnowanej szansy. Scenariusz wyłoniony w konkursie, środowisko jeszcze w Polsce nie ukazywane, poza absolwentem "Klanu" dobra obsada i co? Trzy odcinki wyświetlone w południe w trakcie ferii zimowych.

Etykiety:

AddThis Social Bookmark Button AddThis Feed Button

02 lipca 2007

Porażki i Sukcesy 2006/2007 (część 1 - porażki)

Po roku od pierwszego opublikowanego na łamach PolishTVsucks zestawienia "Sukcesów i Porażek", mogę napisać, że to już nasza mała tradycja. Dokonując tegorocznej selekcji, nieustannie miałem wrażenie, że strasznie dużo niewypałów miało miejsce w tym sezonie. Z drugiej strony, może to dlatego, że to właśnie w mijającym telewizyjnym roku stacje uraczyły nas tak wieloma nowościami jak nigdy dotąd. Aktywność dyrektorów programowych zaliczyć trzeba na plus, a co na minus?

Porażki:

7. "Zakochaj Mnie" (reality/alternative ) TVN Siedem - od czasu do czasu władze tego kanału eksperymentują z produkcjami własnymi. Niestety albo kończą się one kreatywną klapą, albo nie znajdują odpowiedniej widowni. Przykładem tej pierwszej jest nieudana podróbka formatu znanego z MTV. Brak jest tutaj wyróżników znanych z amerykańskiego kuzyna: podtekstów sexualnych, ciekawych osobowości o jakości zdjęć i montażu nie wspominając. I "to" dostało 2 sezon?

6. "Supertalent" (reality/alternative) TVP 2 - Dwójka próbuje się odnaleźć po utracie cesarzowej. Pomysł nawet ciekawy, chociaż wtórny (dużo odważniejszą wersję poszukiwania prezentera pokazał swego czasu polski oddział MTV). Katarzyna Figura jako juror to kompletna porażka. Nieciekawe, wydumane zadania. A najlepsze na deser! TVP 2 zrezygnowała z zatrudniania prezenterów, których przecież szukała w tym programie.

5. "Oto Jest Pytanie" (teleturniej) TVP 2 - kolejny zapożyczony format. Tym razem francuski, o ile się nie mylę. Katarzyna Dowbor chyba nie ma zielonego pojęcia na czym polegają współczesne teleturnieje. Ma być pot, krew i łzy, a nie atmosfera jak z przyjącia imieninowego u cioci. I te infantylne pytania dodatkowe.

4. "Ale się kręci" ( komedia) Polsat - Joanna Kurowska nie wróży nic dobrego. Dorzućmy do tego Jerzego Kryszaka z Piotrem Gąsowskim rzucających fizjologicznymi żartami. Nie klejąca się fabuła i scenografia, która przypomina słynny "teren zabudowany" specjalnie dla celów Milicji Obywatelskiej.

3. "Lingo" (teleturniej) TV 4 - nie, nie tylko nie to! Nie tylko kolejny zagraniczny format, ale na dodatek już kiedyś w Polsce produkowany. Na dokładkę Paweł Orleański. Czy polskie telewizje nie potrafią przyswoić powiedzenia "co za dużo, to niezdrowo"?

2. "Dwururka" (show/talkshow) TVN - to miało być coś. Jagielski i Szczuka jako połączenie Sekielskiego i Morozowskiego z Kubą Wojewódzkim. A co wyszło każdy widział. Dwie osobowości się nie uzupełniały, ale ze sobą konkurowały. Dobrze, że władze TVN szybko się zorientowały, że dwururka sypie niewypałami.

1. "Let's Dance"
(reality/alternative) Polsat - ofensywa programowa Polsatu miała zacząć się z wielką pompą programem Mandaryny, w którym ta wykorzystywała swoje zdolności choreograficzne (ciekawe jak by się skończyło, gdyby audycję koncentrowano na umiejętnościach wokalnych tej pani). Renata Beger również miała pląsać. Największej klapie sezonu nie dano nawet czasu umrzeć konwulsyjnych podrygach. I dobrze.

Ten rok nie był do końca tak zły. Sukcesy już za tydzień.

Masz pytanie, interesującego news'a? Napisz na polishtvsucks@gmail.com!

Etykiety:

AddThis Social Bookmark Button AddThis Feed Button

16 lipca 2006

Porażki i Sukcesy sezonu 2005/2006 (część 2)


Tym, którzy tak jak ja, są zdruzgotani porażkami minionego sezonu nie dane jest się pokrzepić jakością programów, które zasłużyły na miano sukcesu. Nie łatwo w polskiej tv-papce dostrzec coś, co bezapleacyjnie możnaby nazwać drugimi "Zmiennikami", jednak postarałem się wybrać z zeszłorocznych debiutów, te, które zasługują na to by powrócić na jesieni (bądź jak w przypadku "Rancza" na wiosnę).

Sukcesy:

3."Niania"
(TVN) - nie zawsze kopiowanie serialu z zachodniej telewizji się udaje, o czym TVN się przekonało w przypadku "Anioła stróża". Jednak polski odpowiedni "The Nanny" z rewelacyjną Agnieszką Dygant i moim osobistym faworytem do Telekamery (mimo, że nie uznaję tych nagród) Adamem Ferencym, pobił na głowę kreowaną na hit sezonu "Magdę M.".

2."Ranczo"(TVP 1) - nie doceniłem tego serialu. W zasadzie nikt chyba, poza władzami programu, nie pokładał zbytnich nadzieji w tym serialu. A jednak udało się wyjść zwycięską ręką z walki z "Tańcem z gwiazdami", głównie dzięki urokowi głównej bohaterki jak i kolorytowi przedstawionej wsi, który może równać się złożonością tylko z tym w "Złotopolskich".

1."Szymon Majewski show"(TVN) - bezapelacyjnie odkrycie sezonu 2005/2006. To co dodawało smaku "Mamy Cię" zyskało odrębne jestestwo w nowym programie ex-radiowaca. Odważny humor, często przekraczający granice dobrego samku, luźna konwencja idealnie się sprawdziła w polskich realiach.


Etykiety: ,

AddThis Social Bookmark Button AddThis Feed Button

10 lipca 2006

Porażki i Sukcesy sezonu 2005/2006 (część 1)


Słońce prażące za oknem i maraton powtórek "Stawki większej niż życie" to niechybny znak, że zaczęły się wakacje i kolejny sezon telewizyjny, jak w większości krajów europejskich, mamy już za sobą. Wszystkie kanały telewizyjne z wielkiej czwórki (TVP 1, TVP 2, Polsat i TVN) uraczyły nas w mijającym sezonie nowościami programowymi. Poniżej przedstawię lte, które odniosły największy suckes, bądź zostały skazane na wieczne zapomnienie w otchłaniach TVP Polonia czy Polsatu 2.

Porażki:

5. "U fryzjera" (TVP 2) - czemu ten serial okazał się porażką Niny Terentiew. Beznadziejny scenariusz, kuriozalne sytuacje (nie śmieszne), papierowa scenografia. Dobrze, że miał tak małą oglądalność, że szybko o nim zapomnimy.

4. "Anioł stróż" (TVN) - formuła tego serialu komediowego wywodzi się z laickiej w zasadzie Skandynawii, czemu więc serial nie przyjął się w bastionie katolicyzmu? Może właśnie dlatego, że mamy wszędzia Anioły, Matki Boskie, czy rozgłośnie radiowe poprawne inaczej i trudno nam jest uwierzyć w Wiktora Zborowskiego jako Świętego Piotra.

5. "Kochaj mnie, kochaj!" (Polsat) - serial, który, jeśli pamiętacie z niedawnej recenzji z założenia skazany był na porażkę. Nie dość, że fabuła była infantylna i nastawiona na stetryczałe nimfomanki, dla których romans przez Internet jest szczytem doznań miłosnych, to na dodatek seria miała być spóźnioną odpowiedzią na "Magdę M.".


2. "Warto kochać" (TVP 1) - nowa telenowela Jedynki, miała być ratunkiem w związku ze starzeniem się "Klanu" i "Plebanii". W porównaniu z tym tworem nawet ten pierwszy jest serialem innowacyjnym i świeżym. Nie warto pytać o losy bohaterów, i tak wiadomo, że każdy spał z każdym.

1. "Show!Time" (Polsat) - miliony wywalone w błoto. Zapewne kompetentne acz, poza Olafem Lubaszenko, drętwe jury. Zapatrzony w siebie prowadzący i zabójcza dla oglądalności polityka Polsatu. Klapa roku.


A za tydzeń, zaprezentuję sukcesy sezonu 2005/2006.




Etykiety:

AddThis Social Bookmark Button AddThis Feed Button

Wpisz adres e-mail aby otrzymywać powiadomienia o nowych wpisach:

Delivered by FeedBurner