24 kwietnia 2008

TVN Siedem, już się przegryzła?

Zasłyszane na mieście. W mijającym tygodniu, średni wynik oglądalności kanału TVN Siedem był większy od głównego konkurenta TV 4. Kanał należący do koncernu ITI nie mógł się pochwalić zwycięstwem od lutego tego roku, kiedy TV 4 wystartowało z vipowską edycją Big Brothera. Czy TVN Siedem dzięki nowej ramówce i równie świeżemu kierownictwu udało się skutecznie określić kanałową tożsamość?

Od sztandarowych premier nowej TVN Siedem minęło dopiero trzy tygodnie, jednak już można zaobserwować kilka interesujących zjawisk. Po pierwsze, jedynym nowym serialem, który znalazł się w TOP 15 stacji jest "Gossip Girl - Plotkara", która reklamowana była z dużo mniejszym natężeniem (przynajmniej w telewizji) niż następujący po niej "Chuck". Na stronę plusów zaliczyć trzeba fakt, iż oglądalność perypetii młodzieży z Nowego Jorku konsekwentnie rośnie i przewyższa średnią odcinkową oglądalność finałowego sezonu "Gilmore Girls - Kochane Kłopoty" - poprzedniej flagowej pozycji Siódemki.

Niestety, cieniem na nowej ramówce kładzie się to, iż nadal powtórki "Przyjaciół" czy "Dwóch i Pół" zbierają więcej widzów, niż te same odcinki nadawane premierowo. TVN Siedem mogło również zawieść się na "30 Rock - Rockeffeler Plaza 30", który to serial nie potrafi utrzymać poziomu oglądalność z poprzedzających "Two & a Half Man". Być może inteligencka produkcja z Baldwinem nie do końca pasuje do przaśnego Seana? Czy zaplanowana w miejsce "30 Rock" kolejna emisja "Joeya" poradzi sobie lepiej?

Nie najgorzej natomiast radzą sobie nowe filmy, które serwuje stacja "Jak stracić chłopaka w 10 dni", czy "Mumia powraca" - mimo, iż nie są jakościowymi apaszkami od Hermesa, to jednak okazują się koniem pociągowym stacji zbierając średnio po pół miliona widzów.

Ogólnie nowa pani prezes zrobiła krok w dobrym kierunku odcinając stację od modelu powtórkowego, to co Polsat skutecznie zrobił z powiązaną kapitałowo TV 4. Najważniejsze teraz jest, by szefostwo "Siódemki" wykazało cierpliwość i nie zmarnowało potencjału "Plotkary", czy pasm filmowych. Przecież wszyscy wiemy, że każda sałatka z nowalijek musi trochę się przegryźć zanim nabierze idealnego aromatu.

Etykiety: , , ,

AddThis Social Bookmark Button AddThis Feed Button

1 Comments:

Blogger ChrisStevens said...

Rzeczywiście TVN Siedem znacznie polepszyła ofertę i wyrobiła sobie konkretny image (dla mnie do tej pory była "telewizją Gilmore Girls i powtórek" :D), ale do pełni szczęścia brakuje "Everwoodu"...

28.04.2008, 18:07  

Prześlij komentarz

<< Home

Wpisz adres e-mail aby otrzymywać powiadomienia o nowych wpisach:

Delivered by FeedBurner